Sklep z winem online - Vinorama.pl - Twój Internetowy sklep z winami

Trwa dodawanie produktu.. "{product}" został dodany do koszyka!

NOWE SMAKI

69,00 zł
Giribaldi Barbera d'Alba Caj DOC

Giribaldi Barbera d'Alba Caj DOC

Czerwone, Wytrawne

Włochy

Ocena: 0.0

Dodaj do

WINA MEDALOWE

159,00 zł

Przepiękny rubinowy kolor z lekkimi granatowymi refleksami, będącymi efektem starzenia. Intensywny i trwały aromat, z nutami dżemu z czerwonych owoców. Gładkie i aksamitne w ustach ze...

Brunello di Montalcino DOCG

Brunello di Montalcino DOCG

Czerwone, Wytrawne

Włochy

Ocena: 9.5

Dodaj do

WINA EKOLOGICZNE

109,00 zł

Od pierwszych chwil degustacji czuć niezwykłą klasę i elegancję za sprawą Pinot Noir. Piękne, o kolorze bladego złota, przepełnione jest ogromem drobnych pęcherzyków długo musujących w...

Champagne Barbichon Quadre Cepages Reserve Brut

Champagne Barbichon Quadre Cepages Reserve Brut

Białe, Wytrawne

Francja

Ocena: 10.0

Dodaj do

Newsletter

Zapisz się w naszym newsletterze aby otrzymywać przydatne informacje na swój adres e-mail:

PoleĆ Serwis

Spodobała Ci się oferta naszego sklepu? Poleć go swojemu znajomemu

Zakrętka zamiast korka, jako nowa forma zamykania wina wchodzi na rynki światowe przebojem. A jak podchodzą do tego tematu restauratorzy w Polsce?

Sam pomysł zamykania wina zakrętką nie należy do nowości. Pierwsze próby wykorzystania tej metody zamknięcia przeprowadzano już ponad 50 lat temu, aczkolwiek z niewielkimi sukcesami. Rynek korka naturalnego opiera się przede wszystkim na produkcji portugalskiej. Producenci z tego kraju dostrzegali swoją przewagę rynkową i notorycznie podnosili ceny swoich wyrobów. Dochodziło do takich paradoksów, że dużą część ceny butelki wina stanowiło jej korkowe zamknięcie, przewyższając niejednokrotnie wartość zamkniętego w niej trunku. Był to  moment, w którym producenci win zaczęli poszukiwać alternatyw dla korkowego zamknięcia. Dodatkowym pretekstem były ogromne straty finansowe spowodowane tzw. „chorobą korkową”. Syntetyczne imitacje korków okazywały sie niejednokrotnie zbyt szczelne i nie potrafiły naśladować minimalnej przepuszczalności tlenu, jaką posiadały korki. Idealną alternatywą okazały się więc nakrętki, w których przepuszczalność mogła być regulowana poprzez odpowiedni dobór warstwy wyściełającej i uszczelki przy jednoczesnym braku ryzyka skażenia wina związkiem TCA (trójchloroanizolem).

Wśród wielu Polaków nadal funkcjonuje przekonanie, że wino z zakrętką to produkt kategorii „B”. Spotykam się z przypadkami niechęci do zakupu win zamykanych zakrętką, pomimo że są oceniane przez wielu światowych krytyków na 90 i więcej punktów, w skali 100-punktowej. Wielu restauratorów tłumaczy, że sami nie mają żadnych obiekcji lecz starają się patrzeć na produkt z perspektywy swoich gości. Statystyczny Polak wypija około 2,7 litra wina rocznie (Raport IWSR, 2011). Na tle naszych najbliższych europejskich sąsiadów jest to liczba prawie dziesięciokrotnie mniejsza (Niemcy – około 24 l/osobę, Czesi – około 20 l/osobę), pomijając europejskich gigantów takich jak Włosi czy Francuzi, którzy wypijają około 45 litrów rocznie.  Edukacja konsumencka i kultura picia wina w Polsce dopiero się rozwija i zakrętka, którą zachodni konsument traktuje jako wygodę i „chleb powszedni” w polskim konsumencie wywołuje obawy. Odnoszę wrażenie, że w większości przypadków, pomijając winiarski puryzm, jest to naturalny strach przed czymś nieznanym i nowym, przełamującym dotychczasowe kanony wieloletniego kultu korka.

Po drugiej stronie „zakrętkowej barykady” spotykam restauratorów, którzy cenią sobie wszystkie pozytywne aspekty, jakie niesie ze sobą zamknięcie typu „screw cap”. Poczynając od wygody przechowywania produktu w pozycji pionowej (wymuszonej niejednokrotnie przez warunki architektoniczne i kubatury magazynów), kończąc na szybkości, wygodzie i jakości serwisu (chociażby w przypadku win domowych, podawanych na kieliszki, które trzeba kilkukrotnie otwierać i zamykać), a przede wszystkim bliskiego zeru ryzyka podania wina „wadliwego”, skażonego TCA (trójchloroanizolem) oraz niezmiennych parametrów aromatycznych i smakowych kolejnych butelek tego samego wina. Jest to bardzo istotny aspekt w przypadku gdy karta win stanowi dopełnienie niejednokrotnie wysublimowanych dań i zmiana tych parametrów mogłaby zaburzyć stworzoną przez szefa kuchni i sommeliera idealną kompozycję.

Szacunkowo jaki procent win zamykanych zakrętką dystrybuowanych jest na polskim rynku?

Na polskim rynku funkcjonuje wielu mniejszych lub większych importerów win o różnej charakterystyce działania. Dodatkowo import własny prowadzą wielkopowierzchniowe sieci handlowe, a wszelkie statystyki importowe prowadzi się według kraju pochodzenia a nie typu zamknięcia. Dlatego też, ciężko jest mi podać twarde liczby, nawet szacunkowo.

Przede wszystkim są to wina z Nowego Świata. W przypadku win australijskich czy nowozelandzkich, biorąc pod uwagę charakter tamtejszego przemysłu winiarskiego, jestem w stanie pokusić się o stwierdzenie, że 90% z tych win, importowanych na rynek polski posiada zakrętkę. Podyktowane jest to chociażby względami ekonomicznymi związanymi z transportem morskim i magazynowaniem w pozycji pionowej, co umożliwia zamknięcie zakrętką. W przypadku Vinoramy, nastawionej na nowoczesne trendy winiarskie, odsetek importowanych win zamykanych zakrętką sięga już 25% całości oferty. Są to przede wszystkim wina z Australii, Nowej Zelandii i RPA oraz krajów obu Ameryk, niejednokrotnie nawet z 6 – 8 letnim potencjałem starzenia.

Jaka będzie przyszłość tego trendu? Korek jest przecież elementem ceremonii otwierania wina.

Na pewno nie szybko pożegnamy się z zamknięciami korkowymi, chociażby ze względów sentymentalnych, aczkolwiek postęp technologiczny wdziera się również do sztuki winiarskiej i odnoszę wrażenie, że coraz więcej win będzie posiadać nowoczesny typ zamknięcia. Nawet najwięksi winiarscy puryści miewają chwile zwątpienia i bacznie obserwują ten szybko rozwijający się trend w przemyśle winiarskim. Około sześć lat temu eksperymenty z zakrętkami rozpoczęło Chateau Margaux, co potwierdził w swojej wypowiedzi dyrektor generalny Paul Pontallier.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu butelki oliwy z oliwek zamykano korkiem i nikt nie wyobrażał sobie innego, lepszego zamknięcia, a jak jest dziś? W moim odczuciu, w przyszłości nakrętka zdominuje rynek win zaprojektowanych do w miarę szybkiego spożycia i krótkiego leżakowania w okresie kilku lat od momentu wyprodukowania, przy jednoczesnym funkcjonowaniu zamknięcia korkowego, jako znaku tradycji, magii jego zalet i wad, a może nawet wyznacznika odrobiny luksusu.

 

Maciej Jurczyk 

Kierownik ds. Rozwoju Rynku HoReCa Vinorama.PL

Wypowiedź dla czasopisma "PORADNIK RESTAURATORA" nr 10/2012, wyd. "Generalczyk"Sp.J.